piątek, 22 kwietnia 2016

Konsultantka myśli...

Czasami zdarza się coś, co  lubię. Klientka sceptycznie nastawiona do zakupów wczyta się dokładnie w opis jakiegoś kosmetyku i wie o nim dokładnie wszystko, co tylko było opublikowane. Czasem nawet ja tego nie doczytałam!  Zamawia ten, koniecznie ten właśnie. Jest mi wtedy bardzo miło! Oczywiście lubię panie, które przejrzą ofertę i mówią że przyda im się jakiś krem pod oczy mleczko i perfumy. Są klientki, które znają kosmetyki i już z góry wiedzą, czego szukają. Te osoby już wypróbowały, co im służy. Pani nieznająca Oriflame, która zadaje sobie trochę trudu, żeby dokładnie zapoznać się z materiałami, które jej podsuwam - to skarb! Nawet jeśli w ostateczności nie zostanie moją stałą klientką wiem, że będzie wracać, testować. Jeśli jakiś produkt będzie naprawdę odpowiadał jej potrzebom kupi go i jeszcze poleci koleżankom!
Natomiast kobiety, które ,,przekartkują" w pośpiechu nową ofertę  oddają z niesmakiem katalog bo nie ma nic ciekawego  potem się dziwią, że koleżanka ma taki fajny krem z Oriflame i obłędnie pachnie...

środa, 20 kwietnia 2016

Kolejny etap wiosny

Oj tam, oj tam! Zaplanować to sobie można! Miałam w zamiarze ostry maraton kosztem ulubionego serialu i...
No właśnie, nic z tego. Dlaczego, ktoś zapyta - a nawet jeśli nie zapyta to i tak napiszę!
Wieczór zamienił się w bardzo kameralne spotkanie rodzinne. Ktoś miał potrzebę, żeby pogadać, opowiedzieć, dał się porozpieszczać. W takiej sytuacji...
Wcale nie żałuję!Jakieś tam pierdoły mogę robić  o każdej porze a rodzina jest NAJWAŻNIEJSZA!
Tymczasem  przesyłam Wam kilka tulipanów, które pięknie kwitną pod blokiem mojej mamy!





poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Coś dla panów

Obiecałam! Tak, Panie Mietku! To na Pana prośbę! Chcę zaprezentować nowy zapach znanej już serii kosmetyków męskich,North for Men, Original!
Mój syn dostał  te oto kosmetyki w prezencie,  jest to część większego zestawu. Znajdziecie tam szampon z żelem pod prysznic, dezodorant, piankę do golenia (oba ostatnie na zdjęciu).
Zapach ten spodobał mi się od razu, a widzę, że i młodzież jest z niego zadowolona.

Kilka z tych kosmetyków znajdziecie klikając w adres:

niedziela, 17 kwietnia 2016

Veryme Nail Graffiti

Postanowiłam wykończyć moje zapasy, wiecie, takie wiosenne porządki. Tym razem wygrzebałam niedawny hit sezonu takie cudo Very Me Nail Graffiti. Numer 24599, kolor nazywa się po prostu Pink. Powierzchnia jak popękana, a na niej i pod nią Base Top Coat .

 



Tym razem udało mi się uchwycić fakturę tego lakieru. Mam nadzieję, że ponoszę go przynajmniej przez niedzielę!
Te lakiery były dostępne w całej gamie kolorystycznej + różne kolory lakieru bazowego. Ja użyłam zwykły, bezbarwny podkład i również utworzył się ten plamisty wzorek. Kiedyś klientka próbowała tej sztuczki na czysty paznokieć, jednak lakier nie popękał.
Dziś z czystym sumieniem mogę polecić ten lakier, jeśli uda się jeszcze gdzieś dostać.

Ps. Lakier trzyma się od wczoraj, tylko jeden pazur do poprawki, ten, co go zawsze pcham z palcem ,gdzie nie trzeba.
lakier Veryme Nail Graffiti top coat nr.24599 kolor Pink.
Poprawka  baza Smart Girls get more, z marketu, ma nr.194. reszta jak wyżej, Pink i Base&Top Coat The One,nr.31029









sobota, 16 kwietnia 2016

Oriflame Now Age

 No, nareszcie nie trzeba kombinować, poszukiwać, dopasowywać! Od tego katalogu oferta full wypas dla trzech grup wiekowych! Wszystko co jest potrzebne do codziennej pielęgnacji twarzy! Zestaw o wiele tańszy niż kupowanie składników  ,,po kawałku".wszystko tak do siebie pasuje, że zmarszczki zmniejszają się o 30% w głąb, wszerz i wzdłuż! Skóra staje się również jędrniejsza. Filtr słoneczny SPF 15. Wszystko testowane i sprawdzane klinicznie. Sama też musiałam sprawdzić, zanim coś o tym napiszę.
Więc wybadałam, że dla mnie taki zestaw jest idealny. Nie uczula mojej wrażliwej cery, natomiast fajnie nawilża. Podoba mi się zapach wszystkich trzech zestawów, dla pań bardzo młodych, dla osób z nieco większymi potrzebami oraz dla pań w wieku 40+. Kosmetyki dobrze sie wchłaniają, niezależnie dla której grupy wiekowej są przeznaczone.
Wzięłam kalkulator, aby zakończyć moje rozważania jakimś mocnym akcentem i się udało! Po zliczeniu cen kosmetyków które w tej chwili używam okazało się, że sporo przepłacam! Now Age starcza przecież na 3 miesiące...
Jeśli zechcecie dowiedzieć się czegoś więcej, proszę o kontakt, zorganizuję małe spotkanie z ekspertem.
Chcesz obejrzeć kosmetyki, o których piszę?Kliknij w napis poniżej.
Oriflame


czwartek, 14 kwietnia 2016

Oriflame na wiosnę

Oriflame Minęło już świąteczne WOW, teraz wiosna w pełni, szykujemy się do lata! Ma być świeżo, kolorowo i pachnąco! Zajrzyj do Katalogu nr.6, Czy już to czujesz?

Katalog ORIFLAME 6/2016 - ważna: od 12.04.2016 do 02.05.2016


No to się doczekałam!




Po długim spoczynku, gubieniu pąków i innych żarcikach w końcu zakwitł!

wtorek, 12 kwietnia 2016

Też kolorowo.

Z wiosną wszystko ulega zmianom, dlaczego kobiety mają być gorsze? 
Zrobiłyśmy sobie z kumpelą mały manikiur.







 Kumpela użyła lakier Pure Kolor  Nail Polish nr.20781 Clover Haze  (to ten śliczny róż)  oraz Base &Top Coat nr.
.31029

Moje pazury zdobi ten sam lakier bazowy  Base &Top Coat 31029, który doskonale nadaje się również do wykończenia paznokcia. Oprócz niego użyłyśmy Sugar Nail nr.31886 blue.
Lakier ten ma super modną fakturę, która sprawia wrażenie grudek, matowej powierzchni.Próbowałam pokazać to na zbliżeniu paznokcia. ..Trudno to dokładnie przedstawić...


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Nie ma kwiatków!

/Już od paru dni czekam, żeby zakwitła moja forsycja. Wszystkie dookoła kwitną a moja jak zaczarowana. W końcu się wydało, że mój mąż maczał w tym swoje ręce a właściwie sekator! Wyciął tylko parę gałązek. No właśnie.
Wobec tego pokażę Wam, jak parę dni temu rozszalały się forsycje i... mirabelki!





niedziela, 10 kwietnia 2016

Teścik

Dwa dni temu testowałam balsam do włosów. Oczywiście dobrałam kosmetyk który przeznaczony jest do włosów farbowanych,  gdyż próbuję zatrzymać resztę koloru, który mi się podoba. Chciałam sprawdzić osobiście, czy tego typu kosmetyk trzeba spłukiwać, czy też można pozostawić go do wyschnięcia. Pytało mnie o to kilka klientek.
 Nałożyłam niewielką porcję kosmetyku na umyte świeżo włosy i wmasowałam go. Pozostawiłam fryzurę do wyschnięcia.
Jak myślicie, co się stało z włosami?

sobota, 9 kwietnia 2016

Pachnące co nieco

Dziś parę  słów o kosmetykach.
 W nowym katalogu (mam już podgląd!) zobaczyłam krem do rąk i mydełko w moim ulubionym zapachu! Jestem cała w skowronkach! Co prawda w tym zestawie nie było wody toaletowej, ale zapach jest tak trwały, że mimo to czuć go bardzo długo. Kiedyś miałam mydło w torebce, szczelnie zamknięte, a dookoła roznosił się przepiękny zapach.
W Katalogu 6 znajdziecie mydełko i krem do rąk w cenie baaaardzo promocyjnej! Często można też dostać żel pod prysznic. Seria ta nazywa się Diamenty & Perły (Diamonds & Pearls). Poniżej prezentuę Wam tę serię.





Oprócz Diamentów jest jeszcze jedna seria zapachowa, która mnie urzekła. Jest to Stardurst. W skład zestawu wchodzi woda toaletowa, krem do rąk i całego ciała, żel do kąpieli. Czy o czymś zapomniałam?




 Dlaczego tyle czasu poświęcam tym dwóm seriom zapachowym? Otóż zwróciłam uwagę, że są w ich składzie jedyne perfumowane żele pod prysznic, po których moja wrażliwa skóra czuje się komfortowo. Żadnego przesuszenia czy ,,ściądnięcia".Nie muszę używać balsamu po kąpieli , zwłaszcza, że seria diamentowa nie ma w swoim zestawie kremu ani balsamu. Przynajmniej ja go jeszcze nie odkryłam.

Diamonds & Pearls krem do rąk 31117, mydło 31116, żel pod prysznic 31115
Stardurst woda toaletowa 31870, żel pod prysznic 31871


wtorek, 5 kwietnia 2016

Kolejny

Piękny dzień dziś nam minął. Słonce znowu pokazało, kto na wiosnę rządzi. Kwiatki, jak to kwiatki. Budzą się w przyspieszonym tempie. Co dziwne, owady również. Muchy są jeszcze trochę leniwe, czego nie da się powiedzieć o mrówkach i o moim mężu. Małżonek wziął się za wiosenne porządki, zmieniając krajobraz i samopoczucie.
Moja kumpela natomiast przy okazji psychoterapii uzmysłowiła mi, ze jestem strasznie uparta. Powinnam odpuścić...
A nigdy w życiu! Przez całe lata odpuszczałam, dopasowywałam się i ulegałam. Teraz czas zadbać o siebie. Już nie mam czasu na rozwiązania tymczasowe, bo one trwają wieki. Mam znowu zrobić skok w tył?
Oj tam, nawet na to tymczasowe rozwiązanie nie mamy kasy. teoretycznie to się możemy sprzeczać do końca wiata!
Jak sądzicie, godzić się na szybkie półśrodki czy pracować solidnie na efekty które będą cieszyły na dłużej?

Takich kwiatków tu nie było!

Przeżywałam wczoraj tę wiosnę myśląc , że oprócz ładnych kwiatków nic mnie więcej nie zaskoczy, jednak poranny widok z okna był dla mnie prawdziwym szokiem!



Taka piękna parka wędrowała rano po moim sadku i ogrodzie.  Czy szukała jedzenia czy też bezpiecznego miejsca na gniazdo? Któż to może wiedzieć. Psa nie mamy, więc młode kaczuchy byłyby tu bezpieczne. Problem - brak dostępu do wody. Kaczki lubią pływać!
Za parę dni okaże się, czy to była tylko wycieczka krajoznawcza, czy tez poszukiwanie bezpiecznego domu.
W każdym razie wzbudziły sensację wśród rezydujących u nas wron i ciekawość u ludzkich mieszkańców posesji. Ktoś rzucił nawet hasło rosół, ale na szczęście ta propozycja nie spotkała się z zainteresowaniem domowników....

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

WIOSNA

Nadeszła już ta długo oczekiwana. Ciepełko! Słoneczko! Rośliny dosłownie oszalały! Po kolei wyłazi z ziemi, co tylko może. Od wczoraj kwitną mi na trawniku piękne, dzikie fiołki! Właściwie mnie w głowie też zakwitło. Dziś pół dnia z kumpelą... No to sezon wiosenny uważam za rozpoczęty!


Wiem, jakość fatalna... Postaram się o lepsze zdjęcie!
Tymczasem odwieczny problem - nie mam co na siebie włożyć!
Wyjściowe ciuszki zginęły gdzieś pod stertami swetrów i getrów. Zgrzałam się dziś niemiłosiernie! Czy już zrobić wiosenne remanenty, czy też jeszcze poczekać?
Co mi poradzicie?
Czy Wy już pochowałyście zimowe fatałaszki?