niedziela, 27 marca 2016

Macie ochotę na pyszny mazurek?

Jak co roku przed świętami utknęłam na długie godziny  w kuchni. Oczywiście pucowanie, gotowanie, pieczenie/ Z tego nie przepadam za wielkim sprzątaniem. Wszystkie te zupki, kasze, resztki przypraw. Najgorsze jest sprawdzanie ważności produktów. Szlag człowieka trafia, że kiedyś kupione i może z raz użyte i do kosza... Albo 7 rozpoczętych toreb mąki czy makaronu! Sama się dziwię, że jakoś to ogarniam w okresie od świąt do świąt. Jednak cieszę się na efekt końcowy i na wielkie pichcenie. Wiecie, bigosy, barszczyki, baby.
Szczególnie wszechstronne są wypieki. Nie dość, że pyszne to jeszcze można się wyżyć artystycznie!Chcecie zobaczyć, co mam w tym roku?
Pierniki jak zwykle mi się udały i jak co roku były z torebki. Po co zmieniać coś, co jest dobre?


Natomiast ten mazurek to coś nowego! Znalazłam przepis, nieco przerobiłam, i tak wyszedł. I pyszny! Ktoś chce spróbować?





Trochę pracy z tym było, ale jest na co popatrzeć i pojeść. Moja młodzież jest w siódmym niebie! To wszystko są wypieki!

2 komentarze:

  1. Warto by namówić do biegania a nie łakocie pod nos...
    Moja kobieta robi pyszny sernik a teraz marudzi, żeśmy przytyli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę z dziewczyną pobiegaj! Będzie wdzięczna do końca życia! (o ile się nie wścieknie?)

      Usuń