niedziela, 7 lutego 2016

Pączki na ostatki

Dziś ostatnie  (chyba) pączki tego karnawału...



 Usmażone pączki wkładamy do woreczka w którym znajduje się cukier puder.Potrząsamy torebką i mamy gotowe, upudrowane pączki bez dodatkowego bałaganu w kuchni!






 Efekt jest taki:



A pączki smażyła moja teściowa.  Taaaakie pyszne! Zdjęcia wykonane w jej kuchni.

2 komentarze:

  1. Aby wyrosły i się dobrze upiekły muszą być składniki ciepłe, do ciasta dodajemy też trochę wódki albo octu, żeby się nie napiły tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja mama robi tylko z mąki poznańskiej!

    OdpowiedzUsuń