niedziela, 14 lutego 2016

Dzień na słodko!















Dzisiaj Walentynki! Gdzieś przeczytałam wersję Walętynki... Co kto lubi! Ja lubię moich chłopaków i na dzisiejszy dzień przygotowałam im niespodzianki. Pierwszą z nich dostałam nieco spod lady. Taki był popyt, że gdybym się nie umówiła z panią sprzedawczynią, to bym nie doleciała!


















Drugą niespodziankę może też pokażę...,


No właśnie,to ciąg dalszy niespodzianki. Rodzince aż się buźki śmiały! Dawno już nie mieliśmy takich walentynek!




 
A co to właściwie jest ?
To tort szwarcwaldzki, z bitej śmietany, biszkoptów i owoców. Robiłam go po raz pierwszy!

2 komentarze:

  1. Taki torcik to głównie z wiśniami! Jakie dałaś owoce?

    OdpowiedzUsuń
  2. widać, ze szybko znikał! :-)

    OdpowiedzUsuń