piątek, 29 stycznia 2016

Yazoo - Happy People

Puszczę Wam od czasu do czasu parę moich szczęśliwych piosenek. Mam nadzieję, że Wam się spodobają!
A czy Wy macie takie ,,swoje" piosenki?

czwartek, 28 stycznia 2016

Nocne wojaże

Basen , ech! Tydzień temu to były postępy! Dzisiaj czuję niedosyt, chociaż kolega z kursu powiedział, że szłam jak burza! Eee, co się będę dołować! Klasę pokażę za tydzień a tymczasem zobaczcie ostatnie może świąteczne iluminacje i moją nocną ulicę!
Właśnie rozpływają się resztki śnieżnej bieli i uwierzcie, że się z tego powodu cieszę. Mam już dość tej eleganckiej aury. Aby się błoto nie mazało będę usatysfakcjonoana.



               

wtorek, 26 stycznia 2016

Korektor godny polecenia


 Dzisiaj chcę Wam pokazać jeden z najlepszych korektorów, jakie do tej pory używałam. Jest to produkt marki Giordani, ściśle związanej z Oriflame.
Korektor Age Defying Concealer (nr.30377) wyposażony jest w mała gąbeczkę - aplikator, przez którą przesącza się odmierzona porcja kosmetyku. Gąbka jest bardzo wygodna w użyciu, świetnie rozprowadza korektor dokładnie tam, gdzie chcemy go nałożyć. W moim wypadku maskuje cienie pod oczami. Cieniami chwalić się nie będę ale korektor... Proszę, oto on!


poniedziałek, 25 stycznia 2016

Jednak warto skorzystać!

 Daj znać, jeśli którąś wypróbujesz. 
1. Rzęsy Jeśli chcesz mieć długie rzęsy, zrób ten prosty trik. Pomaluj je tuszem, później posyp na nie puder dla niemowląt i potem pomaluj drugą warstwę. (Może być zwykły sypki puder do twarzy)
 2. Kredki do oczu Jeśli ją podgrzejesz, będzie bardzo miękka i plastyczna. Jeśli zamrozisz, będzie sztywna.
 3. Piwo na włosy Jeśli chcesz mieć miękkie i lśniące włosy, wystarczy, że wmasujesz kubek piwa na wilgotne, czyste włosy. Po 4 minutach spłucz i ciesz się z efektu.
 4. Czas na oliwę Chcesz usunąć matowe szminki i wodoodporny eyeliner? To proste! Wystarczy, że wmasujesz oliwę z oliwek w usta i powieki. Voila! 
5. Czarna pasta do zębów Węgiel aktywny mimo, że wygląda naprawdę strasznie, przynosi same korzyści. Myj nim zęby przez 3-4 minuty, a potem wypłucz usta wodą.Twoje zęby będą bielsze niż kiedykolwiek wcześniej! (Kiedyś używało się czysty popiół z papierosów. Nie chce się wierzyć, ale też działa!)

kosmetyczne-porady (8) 
 6. 2 w 1 Namaluj czarną kredką linię na zalotce, a potem ją użyj. Podwinięte rzęsy i kreska na górnej powiece za jednym zamachem.kosmetyczne-porady (9)
 7. Alternatywne rozwiązanie Jeśli zabraknie Ci żelu do golenia, zawsze możesz skorzystać z odżywki do włosów. Działa dokładnie w ten sam sposób.
 8. Kojący środek peelingujący Połóż wazelinę na szczoteczkę i delikatnie masuj nią usta. 9. Truskawkowa moc Jeśli natrzesz zęby przed szczotkowaniem truskawkami, będziesz mieć bielszy uśmiech i unikniesz przebarwień.
Czytaj dalej na: http://www.popularnie.pl/kosmetyczne-porady/
źródło http://www.popularnie.pl/kosmetyczne-porady/

Ja słyszałam już wcześniej o kilku z tych metod, stosowałam już z powodzeniem tę kurację piwną. Zmywałam też makijaż wodoodporny oliwką. Dodawałam parę kropel oliwki dla dzieci do zwykłego płynu do demakijażu. To naprawdę działa!

niedziela, 24 stycznia 2016

Wiejskie smakołyki

Było 4 słoje, pozostał ostatni! Miodek od wujka znika bardzo szybko!



Pasztet i galareta produkcji cioci. Oba słoiczki pasteryzowane specjalną metodą. Postoją w spiżarni

przez parę sezonów. .Pod warunkiem, ze o nich zapomnimy. W innym wypadku znikają w mgnieniu oka!

 

Moja rodzinka uwielbia takie zdrowe, wiejskie jedzonko!

piątek, 22 stycznia 2016

Mini lampeczka

Bywają czasem takie dni, kiedy wszystko się sypie, termin wręcz zachodzi na termin a telefon goni telefon...Dziś właśnie był taki. A po powrocie do domu dachówka na głowę ze słomianego dachu leci! Co robić w takiej sytuacji?
Moja metoda walczyć z przeciwnościami jak lew (lwica) i robić swoje.
I... cieszyć się udanym zakupem. Lampkę sobie sprawiłam. Taką do komputera. Teraz mogę  pisać ciemną nocą bez górnego światła i kwękania współmieszkańców. Jeszcze przydałoby się pilota usprawnić, żeby wszystkie elektro obsługiwać spod kołderki...


Jak dla mnie- super gadżet!A kupiłam sobie w Oriflame! W najnowszym katalogu! Podłączam do wejścia w laptopie i nie trzeba innych źródeł energii!





wtorek, 19 stycznia 2016

Testuję!

Przy okazji i ponieważ... Upaćkałam pazury klejem typu super glue i co z tym zrobić? Zamiast drapać wraz z płytką paznokcia doszłam do wniosku, że zrobię przyjemne z pożytecznym. Sprawdziłam, co jest z tymi lakierami . Mam tu firmowe, które już kiedyś testowałam na forum publicznym ale kupiłam też coś taniutko w markecie.Kolor ślicznie nasycony niebieski i zielony i o wiele taniej niż w ofercie Oriflame.
Więc do dzieła! Najpierw baza, żeby nie zabarwić płytki, bo niebieski dość ciemny i może zostawić pamiątki na paznokciu. Potem lakier. Od razu niespodzianka, z nasyceniem koloru totalna klapa. W praktyce barwa jest rozwodniona i sporo się nabiedziłam, żeby w miarę równo rozprowadzić.Wyszło to tak:



Tak to wygląda na spracowanych rękach (w sensie paznokciach) gospodyni domowej.

Poniżej widok na mojego palucha po półgodzinnym używaniu ręki do celów codziennych. Z zastosowaniem utwardzacza. Wniosek do mojej wiadomości, ale się nim z Wami podzielę. Tanie lakiery z marketu można sobie pooglądać. Tyle. Do użycia dla kobiety pracującej się nie nadają.

niedziela, 17 stycznia 2016

O konkurencji

Znalazłam coś godnego polecenia. Choć to produkt Avon, postanowiłam Wam go pokazać. Co w nim takiego , ze mnie zainteresował?
W pierwszym momencie zaciekawił mnie słoiczek z przedziałkiem. Połowa opakowania to żel a druga część jest klasycznym, białym kremem.



Gdy dowiedziałam się, dlaczego ten podział, doceniłam niezły pomysł. Dla kogoś, kto ma mało miejsca na półeczce albo gubi się w zbyt dużej ilości słoiczków z kremami to dobra rzecz.
Biały kosmetyk stosuje się pod oczy a żel aplikujemy na górne powieki.
Kupiłam, użyłam i... mimo opinii o kosmetykach konkurencji jestem zadowolona. Moja wybredna skóra nie protestuje i ładnie wygląda.
Czasem warto sprawdzić, co wymyślili inni!
Krem nazywa się Anew Clinical Infinite.

wtorek, 12 stycznia 2016

Sałatka śledziowa z buraczkami

Dzisiaj znowu jedzonko. Tym razem zrobiłam sama, a przepis wzięłam z... Tym razem z gazety. Niestety nie wiem, jakiej, bo znalazłam wycinek, bez tytułu gazety.Wydawco, wybacz!




  • 2 upieczone buraki
  • cebula
  • 3 płaty śledziowe w occie
  • gruszka (najlepiej słodka)
  • słoiczek pieczarek marynowanych
  • 5 korniszonów
  • 1/2 puszki groszku
  • natka
  • sól
  • pieprz
  • 1 łyżka octu winnego
  • 2 ugotowane ziemniaki
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu greckiego

Upieczone buraki obierz, jeden zetrzyj, z drugiego wytnij różę (jakbyś obierała jabłko ze skóry).
Cebule posiekaj, posyp solą, pieprzem, wymieszaj z burakami i octem.
Śledzie pokrój na małe kawałki, dodaj obraną i pokrojoną w kostkę gruszkę, korniszony oraz cześć pieczarek. Składniki połącz z majonezem, solą i pieprzem.
Na półmisku ułóż na przemian buraki i sałatkę śledziową, wierzch udekoruj groszkiem,  natką, różą z buraka i pieczarkami.

Sałatka bardzo smakowała mojej rodzinie. Równie smaczne są tak zrobione buraczki i śledziki jedzone oddzielnie.


Popołudnie kolęd

W dniu dzisiejszym odwiedził nas niecodzienny gość, ksiądz po kolędzie. Czekaliśmy na niego od świąt. Dzisiejsza wizyta duszpasterska przebiegła w bardzo miłej atmosferze i... szybko. Moja młodzież była w siódmym niebie. No, ksiądz nie obejrzał zbyt wnikliwie zeszytów. A tam były ładne kwiatki!
Natomiast pomodlił się jak należy, pokropił solidnie nasze grzeszne ciała. Może przepędził przy tym wszystkie diabliki?

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Przeminęło!

Czasem zdarzają, się podróże sentymentalne. Właśnie taką przeżyłam. Jejku , kiedy byłam naprawdę ładna i młoda! Zastanawiam się, dlaczego  widzę to dopiero po tylu latach? Trzeba było wieków, żeby pozbyć się kompleksów. Mąż kiedyś pełen życia i szalonych pomysłów. Rodzice jak modele na fotkach z żurnali. I nawet babcia taka śliczna, a przecież od kilku lat już jej z nami nie ma.
Wszystko się zmienia, przemija. Czy tylko mnie żal minionego?  Nawet lat gdy byłam brzydkim kaczątkiem?
I pomyśleć, jaka siła tkwi w starych, niemodnych fotografiach...

piątek, 8 stycznia 2016

Samo zdrowe!

Dzisiaj znowu zagadka!
To jest bardzo smaczne. Ma tylu zwolenników, co przeciwników. Jest lekkostrawne. Polecane dzieciom, osobom starszym i rekonwalescentom. Niektórzy wolą roślinny zamiennik.
Czy ktoś się domyśla?

Mała podpowiedź - jest pochodzenia zwierzęcego!
- Nie, to nie ser!
      No dobrze! Mówię o maśle. Lubię je o wiele bardziej, niż margarynę jednak w myśl zasady równowagi staram się jadać naprzemiennie.
Dziś chcę Wam pokazać masełko domowej roboty. Zrobiła je moja mama, po prostu w domu. Do takiej pracy potrzeba tylko dobrej śmietany i szczerych chęci!
Jest o wiele lepsze niż to sklepowe.Serio!

Przepis zaczerpnięty z internetu:
http://www.nto.pl/styl-zycia/kulinaria/art/4617495,maslo-domowej-roboty-przepis,id,t.html



czwartek, 7 stycznia 2016

Wspomnienie

Moi Drodzy, wiem, ze nie możecie już patrzeć na te wszystkie szarlotki, makowce i serniki. Mam dla Was niezły pomysł. Momentalnie pozbędziecie się podeschniętych poświątecznych wspomnień a to, co z nich powstanie  zniknie w mgnieniu oka!
Wygląda tak:


Kto zgadnie, co to za ciasto?

środa, 6 stycznia 2016

Dzisiaj nie przy żłóbku...

Dziś w Radzyniu, jak w wielu miastach Polski odbył się Orszak Trzech Króli. Jak zwykle było to wielkie wydarzenie, religijne, duchowe a również estetyczne.Trzeba się było bardzo natrudzić, żeby to wszystko ogarnąć. Musicie mi wierzyć na słowo, że warto było być tam razem ze wszystkimi , wiernymi albo tylko ciekawskimi. Ja dziś nie mam zdjęć z tego wydarzenia. Zdam się na fachową pomoc, oto link;
http://iledzisiaj.pl/index.php/aktualnosci/7171-swieto-trzech-kroli-2016-w-radzyniu-podlaskim.html

A to moje dzisiejsze modelki... Jak już wracałam do domu.









niedziela, 3 stycznia 2016

Mój pupilek!

Dziś przedstawię Wam nowego członka naszej rodziny. Zastąpił mojego ulubieńca, stał się moim kolejnym pupilkiem! Dziś przeszedł bojowy chrzest mrozowy.Zdał egzamin popisowo! Zmienił co prawda ubarwienie na mleczną biel, ale zaraz wrócił piękny grafit...Odpalił.
Poznajcie, oto fiacik!


 I jak, fajny,nie?

sobota, 2 stycznia 2016

W pierwszy dzień tego roku...

Nie było kaca, nie było! Bo i po czym. Ale żeby tak  głowa bolała? Człowiek przespał pół dnia a i tak oczy zamykały się same...A co mają powiedzieć ci, którzy balowali do białego rana?
Mnie uratowała .... awaria! Tak, o północy prąd nam zabrali. Koniec imprez! Do łóżek, rebiata! Tak sobie myślę, że za 9 miesięcy na naszym terenie skończy się niż demograficzny...
Żarty żartami, ale gdyby szlag trafił piec od CO albo (i) silnik od hydroforu, to bym miała niezły ubaw!

piątek, 1 stycznia 2016

2016 !

Wszystkim, którzy się już pobudzili i tym, którzy jeszcze odsypiają albo leczą kaca, Rodzince, Przyjaciołom, Klientkom i Klientom a także tym, którzy jeszcze nimi nie są. Jednym słowem WSZYSTKIM!
                         SZCZĘŚLIWEGO ROKU!