piątek, 30 października 2015

Pielęgnacja cery






4 ZASADY, ABY PIELĘGNACJA SKÓRY MIAŁA NAJLEPSZE EFEKTY

 Naucz się tych 4 zasad i wprowadź je w życie!


OCZYSZCZAJ ODPOWIEDNIO
Przygotowując skórę do makijażu musisz ją najpierw oczyścić. Do tego celu służą specjalne kosetyki, mydło ma nieodpowiednie ph. Sama zauważyłaś nie raz, ze po uzyciu go masz spierzchniętą skórę i czujesz się niekomfortowo.Kosmetyk myjący dobierz do rodzaju cery. Do skóry suchej najlepsze jest mleczko,natomiast przy cerze tłustej wybierz żel.
Twarz myj delikatnie, bez zbytniego tarcia i rozciągania skóry. Jest to ważne przy wszystkich zabiegach kosmetycznych. przecież nie chcesz nabawić się zmarszczek?
Oczyszczanie twarzy kończymy używając toniku, najlepiej z tej samej serii co mleczko i krem.Tonik zmyje resztki żelu, przygotuje ja do następnego etapu, którym jest nałożenie kremu.


KREMY
Używamy  w odpowiedniej kolejności. Najskuteczniej działają, gdy użyjesz najpierw kremu lub żelu pod oczy a potem zajmiesz się resztą twarzy. Teraz serum, jeśli je używasz, chwila na wchłonięcie kosmetyku a potem odpowiednio dobrany kremik.

WKLEPUJ, NIE WCIERAJ ?
Sposób nakładania kremu też ma znaczenie przy pielęgnacji. Są dwie szkoły, wklepywanie lub wcieranie. Obie uważam za dobre pod warunkiem, że robimy to delikatnie, bez naciągania skóry. Nowoczesne kosmetyki (np z Oriflame) wchłaniają się dobrze również bez wklepywania. Delikatne klepanie skóry poprawia jednak ukrwienie. Jeden powód przemawia za wcieraniem... O tym za chwilę!


APLIKUJ W DOBRĄ STRONĘ
Nakładając krem pod oczy, koniecznie wklepuj go od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka, uważając, by kosmetyk nie dostał się do środka oczu.  Rozprowadzanie kremu do twarzy zacznij od linii szczęki w górę lub od bruzd nosowo-wargowych, wygładzając je na zewnątrz.Jak już wspomniałam możemy kremy delikatnie wklepywać do wchłonięcia, możemy również go ,,wgłaskiwać" Kosmetyk w tym wypadku rozprowadzamy zawsze jakbyśmy ,,naciągały" skórę  w górę.Możemy przy tym zataczać palcami kółeczka. Jest to szczególnie istotne w średnim wieku, kiedy skóra staje się mniej sprężysta i ma tendencje do ,,obsuwania" się w dół twarzy.
Nakładając krem na nos też pamiętaj o zasadzie nakładania od dołu do góry.No, chyba że chcesz mieć nos jak Baba Jaga!

MASAŻ TWARZY
Takie ,,głaskanie" jest jednocześnie dobrym masażem,poprawia ukrwienie skóry i kosmetyk lepiej się wchłania. Poza obszarem policzków często mamy kłopot z tworzącymi się promieniście zmarszczkami wokół ust. Przy aplikacji kremu starajmy się wykonać około 30 kółeczek dookoła jamy ustnej, w obie strony. Usta powinny być szeroko otwarte, mięśnie twarzy tylko lekko naprężone. Wydaje się to dużo okrążeń, ale gdy zastosujesz ten sposób też przy  aplikacji mleczka to nie zajmie dodatkowego czasu.
Masując twarz nie zapomnij o rozgłaskaniu bruzd, które biegną od nosa do kącików ust, zwróć też uwagę na miejsce między brwiami. Jeśli zauważysz tam pionowe zmarszczki, im również poświęć chwilę czasu. Ja te metody sprawdziłam na sobie. Pozbyłam się bruzd koło nosa a te miedzy brwiami bardzo się spłyciły. Fakt, że użyłam do masażu serum Ecollagen ale przecież Ty jeszcze nie masz bruzd jak stary lew!

Następna rada
Możesz używać kosmetyków różnych firm, ale do każdego zabiegu bierz produkty  jednej. Każdy producent stosuje inne komponenty, które mogą nie pasować do produktów innej firmy. Może to osłabić działanie zabiegu a nawet spowodować uczulenie. Czyli jak szampon  X to odżywka też z tej samej firmy.
Jeśli któryś produkt zestawu się skończy to nie dobieraj do niego kosmetyku z innej firmy.Bezpieczniej jest kupić cały zestaw (np.mleczko i tonik) a resztę kosmetyku który pozostał bez pary odłożyć na półkę. Przyda się, gdy znów wrócisz do produktów danej firmy.

środa, 28 października 2015

Żaba na tapecie

Dziś od końca! Zamieszanie się zrobiło z klapkami... Kilka podobnych par, właścicieli brak, a które z nich moje? Wzięłam na chybił trafił ale powiedziałam ratownikom, ze jakby co, to odmienię za tydzień.  Właściciel znalazł się zanim się przebrałam, a i tak nie jestem pewna, czy mam te właściwe.
Dziś nie chciało mi się iść, ciemno, zimo, wiało. Tym bardziej więc spakowałam torbę i w drogę! I dobrze! Znowu się troszkę zamoczyłam, popluskałam. Zauważyłam dziwne zjawisko. Moja ciężka pupcia unosi się na powierzchni wody jak tratwa ratunkowa, zwłaszcza gdy próbuję złapać grunt pod nogami. Nie ma siły, żeby wylądować! Natomiast kiedy trzeba unosić się na wodzie mój tyłeczek przekornie sunie w stronę dna basenu...  Czy tylko ja tak mam?
Dziś, kiedy próbowaliśmy pływać ,,żabką" okazało się, że idzie mi całkiem nieźle... ale za pomocą klasycznego machania nogami.
Szczególnie jak nie myślę o  tym, co robię!
Jedna z poprzednich grup po miesiącu nauki została rzucona na głęboką wodę. Mam nadzieję, że nasz trener nie wpadnie na podobny pomysł! Pochwalę się jeszcze, ze dziś używałam tylko jednego makaronu.  Taka jestem odważna!

wtorek, 27 października 2015

Od dziś u mnie każdy nowy Katalog!



Chcesz zapoznać się z aktualnym Katalogiem Oriflame - nr.15? Kliknij w  tekst poniżej!
 Wsparcie Sprzedaży | Oriflame Cosmetics 

Możesz złożyć zamówienie a także zostać naszym Klubowiczem!

poniedziałek, 26 października 2015

Ori - rada na dziś :



 Jeśli nie zostałaś naturalnie obdarzona idealną cerą, skorzystaj z kilku prostych wskazówek, jak skutecznie ją „podrobić’. Oto rady Jonasa Wramella, dyrektora artystycznego Oriflame ds. makijażu.

JAK TO ZROBIĆ…


UKRYJ NIEDOSKONAŁOŚCI
"Wybierz podkład w odcieniu dokładnie odpowiadającym tonacji skóry w tych miejscach, w których chcesz zamaskować niedoskonałości. Małym pędzelkiem wetrzyj podkład kolistymi ruchami w skórę. W ten sposób dodatkowo pobudzisz krążenie krwi w skórze.“

"Po rozprowadzeniu podkładu sięgam po korektor. Lubię stosować płynne korektory, które wklepuję w problematyczne miejsca. Zostawiam na około 20 sekund, by korektor podsechł, a potem opuszkami palców lub pędzelkiem do korektora nakładam kolor, rozcierając go, by uzyskać maksymalny efekt kryjący. W razie potrzeby powtarzam cały proces kilka razy, nakładając kolejne warstwy koloru, aż całkowicie pokryje niedoskonałości"

DODAJ CERZE BLASKU
"Dodanie zmęczonej cerze blasku za pomocą makijażu polega na jej rozświetleniu. Nałóż kosmetyk rozświetlający w kształt litery V, zaczynając od łuków brwiowych i kończąc na czubku brody. Przy tym zadaniu sprawdzą się zarówno kosmetyki w formie płynnej, jak również pudrowej. Aby cera zyskała świetlisty wygląd, szukaj kosmetyków z witaminą C, która stymuluje krążenie krwi w skórze."


”Dodanie zmęczonej cerze blasku za pomocą makijażu polega na jej rozświetleniu."

PRZYWRÓĆ ŚWIEŻOŚĆ SPOJRZENIU
"Skóra wokół oczu jest niezwykle delikatna, dlatego stosuj lekkie korektory, które nie osadzą się w zmarszczkach. Unikaj ciężkich, pudrowych i mocno kryjących kosmetyków.
"Jeśli ciemne obwódki są spowodowane ściągniętą skórą, delikatnie oklepuj okolice oczu opuszkami palców, by pobudzić krążenie krwi – taki masaż usunie nadmiar płynów i zmniejszy cienie pod oczami. Jednak jeśli ciemne obwódki to skutek zwiotczenia skóry lub opuchnięć, przed rozprowadzeniem korektora nałóż chłodzący krem pod oczy."

niedziela, 25 października 2015

Wybory po raz kolejny!

Znowu sobie siedzę i myślę, co mi się rzadko zdarza. Myślenie, nie siedzenie. zwłaszcza o polityce i rzeczach okołopolitycznych.
Szczególnie zastanowiłam się dziś nad podejściem do frekwencji. Mało ludzi na wybory chodzi. Im starsi, tym mniej się udzielają. Natomiast małolaty, zwłaszcza te jeszcze ,,niewyborcze", deklarują wielkie chęci udziału w wyborach. Znają wszystkie ugrupowania, programy polityczne. Wiedzą że tylko dobrze wybierając możemy coś zmienić. Dlaczego z upływem lat wiara w demokrację gaśnie? Mogę powiedzieć tylko o sobie. Kogo bym nie wybierała - jest źle. Wciąż nie tak, jak być miało. Prawie każdy kryształowy charakter okazuje się podatny na skazy,  ugrupowania polityczne zmienia się jak rękawiczki. Marzenia i oczekiwania padają na bruk. Zniechęcamy się wiec wszyscy! Moje dzieci też wkrótce przestaną wierzyć w demokrację.
Iść czy też nie iść, oto jest pytanie...






























Jak widać poczucie obowiązku zwyciężyło!

piątek, 23 października 2015

Makijaż z ciemnymi ustami:

I znowu coś ze strony Ori... Na Twoją prośbę, Ema !






KROK PO KROKU: MAKIJAŻ Z CIEMNYMI USTAMI

W tym sezonie usta mają ciemne, nasycone kolory. Ale bordowe wargi trzeba zestawić ze starannie przemyślanym makijażem oczu w stylu glamour, z nutką gotyku. Aby zostań mistrzynią tego trendu, skorzystaj z naszego poradnika krok-po-kroku.


1
BRĄZ
Zacznij od nałożenia brązowego cienia na powieki. Małym pędzelkiem obrysuj dolną linię rzęs. Możesz użyć cieni lub kosmetyku brązującego.




2
KREDKA DO OCZU
Czarną kredką narysuj kreski między rzęsami tuż przy ich nasadzie oraz w linii wodnej na górnej powiece. 
  





3
  
TUSZ DO KRESEK
Teraz czarnym, płynnym tuszem obrysuj górną linię rzęs. Na koniec mocno pomaluj rzęsy maskarą.




4
USTA

Obrysuj je konturówką. Rozprowadź pomadkę w intensywnym odcieniu bordo – użyj pędzelka, by makijaż był precyzyjny.  



 AUTOR:  ZDJĘCIA: NINA VARUMO, FRYZURA I MAKIJAŻ: ÅSA ÖSTERGREN

środa, 21 października 2015

Strobing

Znowu ściągnięte żywcem ze strony Oriflame... może mnie nie oskarżą o naruszenie prawa autorskiego...Ale kto jest bardziej kompetentny w sprawie nowych trendów?






STROBING - NOWA TECHNIKA PODKREŚLANIA RYSÓW TWARZY

Jeśli rok 2014 należał do konturowania, to 2015 ma upłynąć pod znakiem strobingu. Słyszysz tę nazwę pierwszy raz? Warto ją zapamiętać, bo o strobingu będzie głośno.

Czym jest STROBING?
Oto cały sekret: konturowanie twarzy polega na jej modelowaniu cieniem za pomocą podkładu i kosmetyku brązującego, tymczasem strobing skupia się na świetle.
To technika rozświetlania, polegającą na podkreślaniu rysów twarzy poprzez nałożenie na wybrane punkty kosmetyków miękko rozpraszających światło. Tworzy wrażenie świetlistej, promiennej skóry. I zmienia zasady gry.

Jak go wykonać?
Najlepsze w strobingu jest to, że łatwo go wykonać. Zacznij od dobrze nawilżonej, odświeżonej cery. Nałóżperłowy rozświetlacz na te fragmenty twarzy, które w naturalny sposób ozłaca słońce: wzdłuż łuków brwiowych i kości policzkowych, na grzbiecie nosa, nad łukiem Kupidyna i na koniuszku brody.

Jakiego ROZŚWIETLACZA użyć?
Wybierz rozświetlacz o perłowej konsystencji, który daje połysk bardziej migotliwy niż brokatowy – chcesz wyglądać świeżo i promiennie, a nie przypominać kulę dyskotekową! 
Idealne będą odcienie kremowe, metaliczne. Jeśli masz jasną karnację, sięgnij po rozświetlacz z różowymi półtonami. Dokarnacji oliwkowych będą pasować kosmetyki o złocistym zabarwieniu – pomyśl o Jennifer Lopez i GiGi Hadid. Ciemna karnacja wymaga nasyconych, ceglanych odcieni. Przy tłustej cerze, gdy obawiasz się kosmetyków rozjaśniających, wypróbuj rozświetlacz na bazie pudru, który nie zatka porów skórnych.

wtorek, 20 października 2015

Ile kosmetyku tak naprawdę potrzebujesz?

Ile kosmetyku tak naprawdę potrzebujesz?: Zastanawiałaś się kiedyś, jaką ilość jakiego kosmetyku stosować? Jaka ilość to za dużo, ile za mało, a ile w sam raz? Prawda jest taka, że zawsze przesadzamy z ilością kosmetyków w stosunku do faktycznej potrzeby - w efekcie starczają na krócej, niż mogłyby nam służyć.

MLECZKO LUB TONIK OCZYSZCZAJĄCY
 = ORZECH LASKOWY
 
BALSAM NAWILŻAJĄCY = 2 CZARNE FASOLKI 

 
KREM NA NOC = 1 OWOC WINOGRONA

 
KREM POD OCZY = 1 ORZESZEK PINII NA 1 OKO
 
SERUM = 1 BORÓWKA 

 
PIANKA = 1 POMIDOR ŚLIWKOWY
 
KREM DO RĄK = 1 ORZECH WŁOSKI

 
ODŻYWKA:
2 JEŻYNY = WŁOSY DŁUGIE 
1 CZEREŚNIA = WŁOSY KRÓTKIE
 
SZAMPON
1 TRUSKAWKA = WŁOSY DŁUGIE 
1 MALINA = WŁOSY KRÓTKIE 
 

poniedziałek, 19 października 2015

Dni pełne wrażeń!

No, nareszcie trochę ogarnięte! Po przeprowadzce. Na szczęście nie była to moja przeprowadzka. W sensie, że nie zmieniłam miejsca zamieszkania. Lokum zmieniła cała masa dóbr doczesnych , ja musiałam wymyślić transport. Małżonek dużo gadał a w końcu i tak to ja znalazłam samochód... A właściwie znaleźli mi go przyjaciele.
I tu miejsce na podziękowania dla Pana, który nie dość, ze nas przewiózł, to i strasznie się nadźwigał. Z własnej, nieprzymuszonej woli!
Moim miłym W. też wielkie dzięki. w końcu pokój mojego dziecka wygląda jak w  erze cywilizacji!
Problemy z przemeblowaniem przyćmiły nieco wycieczkę Młodego do stolicy. Stadion, kino, Galerie. Się chłopak też ołaził. Całe szczęście, że wrócił zadowolony i pełen wrażeń. Ja osobiście żałuję, ze zwiedzili mało obiektów historycznych. W końcu do stolicy jeździ się głownie do miejsc  historii.  Dla niektórych dzieci była to pierwsza wyprawa do Warszawy!
W każdym razie wycieczkowicze wrócili zadowoleni i oczywiście zmęczeni. I o to chodziło!

środa, 14 października 2015

Pływalnia. Lekcja 2.

Wróciłam. Cała i zdrowa. Jestem pełna energii choć troszkę zmęczona. Obawa mnie też zżera, bo trener obiecał ,  ze na następnych zajęciach zabierze mi jeden ,,makaron"...  Może tak spanikować i więcej nie iść?
Małżonek na pewno byłby w siódmym niebie!,
Zawsze wyobrażałam sobie naukę pływania jako jakiś stres, podtapianie się czy wielki wysiłek. Tymczasem dla mnie to fajna zabawa!Wody napiłam się dosłownie - jeden raz! Biorąc pod uwagę to, ze nigdy nie pływałam ani się tego nie uczyłam!
Nawet się nie wstydzę, że nie umiem, ani że gabaryty ponadnormatywne... Na plaży takie ,,wstydki" zabierają połowę przyjemności!
Nawiasem mówiąc z tą wagą to prawda! Na własnej skórze się przekonałam!  Prawo  Archimedesa. Kto chodził do szkoły, ten wie, o co chodzi.
A na zajęciach będę! Właśnie dlatego, że są jakieś strachy i lęki. Tak już mam. Nie poddaję się z byle powodu!
Od dziecka marzyłam o kilku rzeczach, do tej pory nie spełniłam dwu z tych marzeń a jednym z nich jest nauczyć się pływać!

wtorek, 13 października 2015

Wielkia atrakcja

Już teraz wiem, dlaczego mój M. tak lubi chodzić na basen. Też się rozsmakowałam! Woda wystąpiła co prawda z brzegów, ale dzięki zmyślnym urządzeniom wróciła na miejsce. Na pierwszy raz wpuszczono nas do najpłytszego chyba basenu, żeby nikomu z nas nie przyszła chęć się topić. Jednak przekorna Gosia musiała sprawdzić jak to jest pod wodą. Na szczęście moje dzieci raczej bloga nie czytają ,bo miałyby niezły ubaw!
Całkiem pewnie poczułam się dopiero gdy wzorem sąsiada zażyczyłam sobie podwójnego ,,makarona". Wtedy zaczęłam szaleć!
Szkoda, że to pierwsze i ostatnie moje basenowe harce... Mąż dał mi do zrozumienia, co o tym sądzi: bo leń to zawsze...
A maruda też zawsze...
W każdym razie wrzucam zdjęcie na wieczna pamiątkę! Nie bójcie się wody! Po dzisiejszym dniu wiem, ze nawet hipopotam jest w stanie się nauczyć pływać.
Złe porównanie, poczciwy hipcio rodzi się do życia w wodzie!
Wierzcie mi - to cudowne uczucie tak unosić się na powierzchni! (Zwłaszcza mając .... lat i .... kilo zywej wagi!)


niedziela, 11 października 2015

Kto jeszcze ?

Baba Ziuta już pracuje nad zdobyciem wymarzonej nagrody!
Czy jest jeszcze ktoś chętny?

 Prezenty, prezenty!Ale nie za darmo!
Co 3 tygodnie nagroda, za którą zapłacisz 4.90!Katalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-krok-1Katalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-nagroda-gwarantowanaKatalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-krok-2Prezenty!Katalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-krok-3
Szczegóły dla zainteresowanych!
......a filiżanka za to, że z nami jesteś!

sobota, 10 października 2015

Po rodzinie!: Pod - miejska jesień

Po rodzinie!: Pod - miejska jesień: Dzisiaj to ja zabieram Was na mały spacer, póki słońce świeci! W tym roku jesień ma pewne opóźnienia, ale nadrabia zaległości....

Wytwór mojej...pracy

To nie majonez, to nie są sosy, nie są też żadne dżemiki! Co też nie znaczy,że nie nadaje się do jedzenia! Dużo? Chyba nie! Zwłaszcza, że jest to zabezpieczenie zapasów na całą zimę. Mój M. jada ostatnio głównie nutellę, więc mu ją zrobiłam. Trzeba przyznać, ze było to z mojej strony poświecenie! Trzy godziny samego mieszania!



piątek, 9 października 2015

Spotkanie przy kawie

No i już po. Spotkaliśmy się. Miałam wielkiego ,,stresa" a tu okazało się, że dzięki moim dziewczynom poszło doskonale! Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba. Tak jak obiecaliśmy na powitanie dostała mały upominek jak i pani, która ją przyprowadziła. Mamy w katalogu 14 właśnie taki sposób premiowania przy rekrutacji. Myślę, ze to miły gest ze strony naszych Dyrektorów!
A pochwalę się jeszcze, ze ja też dostałam prezenty! Od firmy za najlepsze wyniki w sponsoringu i od naszych Dyrektorów za kawałek dobrej roboty. Choć właściwie była to praca całej naszej grupy. Najbardziej cieszę się z płyty ze szkoleniem. Mam nadzieje dobrze ją wykorzystać!




Nie wspomniałam, ze również nasza Beatka zdobyła nagrodę! To duże wyróżnienie dla osoby, która jest jeszcze w programie powitalnym a już utworzyła fajnie działająca grupę!


Oto część naszej gromadki. Grupa zasłuchana! Zaraz  będzie kawka i nagrody...

niedziela, 4 października 2015

Z pamiętnika rekonwalescentki

Kicham, kaszlę i zarażam. Rodzina wspiera radami, a może coś pomoże?
Inhalacje z Amolu - sprawdzone, przeczyszczają nos i zatoki. Herbata z tymże też pomaga. Amol na klatę i klepanko - działa wykrztuśnie. Nos oczyszcza też podobno inhalacja ze słonej wody. Mleka z modem i masłem też jeszcze nie spróbowałam, jak też syropu z  cebuli. Zabrakło sił i czasu, żeby  wszystkie sposoby w życie wprowadzić!
Jedno jest pewne. Domowe metody są niezawodne, zwłaszcza w połączeniu z Gripeksem, Amolem,  Polopirynką, itp.
Wprowadziłam dziś szczegółowe opisy moich dolegliwości. Dziwi Was to? Czegóż się nie robi dla dobra nauki! Mam nadzieję,  że  w tym zarazkowym okresie z moich doświadczeń skorzysta ktoś jeszcze!
Nie wspomniałam ani słowa o najskuteczniejszej acz nieco drastycznej metodzie, czyli o bańkach. Tradycyjne bańki wymagają wprawy w obsłudze, ale są już takie bezogniowe. Równie skuteczne. Jednak trzeba uważać, żeby ich nie ,,przeziębić" gdyż może się to skończyć w szpitalu. Więc jeśli bańki to 3 dni leżenia w ciepełku, żadnych zakupów czy pracy poza domem!
O, przed chwilą dowiedziałam się, ze przy przeziębieniu dobrze jest pić napar z majeranku. Koniecznie osłodzony łyżeczką cukru.




Tu macie najzdrowsze naturalne leki.Do stosowania w różnej postaci i dowolnej kombinacji, wskazane na odporność, łagodzą też  chorobę! Czwarty do kolekcji a również skuteczny jest korzeń chrzanu a miód wręcz niezastąpiony!

No, a teraz się kurujcie!

piątek, 2 października 2015

Oriflame rozdaje!

 Prezenty, prezenty!Ale nie za darmo!
Co 3 tygodnie nagroda, za którą zapłacisz 4.90!Katalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-krok-1Katalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-nagroda-gwarantowanaKatalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-krok-2Prezenty!Katalog-Oriflame-13-2015-program-Witamy-krok-3
Szczegóły dla zainteresowanych!
......a filiżanka za to, że z nami jesteś!

czwartek, 1 października 2015

Spotkał nie tylko Katarzynę!


      

To się Wam Gosia rozłożyła! Ledwo ciepła jestem! Właśnie popijam syrop z czarnego bzu, na noc będzie grzaniec. Ale nie obędzie się pewnie bez chemii!
Co linijka tekstu mam fontannę z nosa... Jejku, taki katarek jest jeszcze gorszy od grypy!
Ten drań mnie zamęczy! Jak się uwziął tak już drugi tydzień i z dnia na dzień gorzej!
Czy macie jakiś niezawodny sposób na katar? Jeśli tak, to proszę! Proszę o pomoc!