piątek, 7 sierpnia 2015

Ratunku, rozpływam się!

Warto trochę odetchnąć od upałów! Podobno jutro ma być najgorzej. Uff. jak gorąco! Chociaż nad rzeczkę by  się chciało! A to nasza Białka koło ścieżki rowerowej! Można? Można! Niedaleko.



tyle, ze brak cienia ... Trzeba zabrać parasol przeciwsłoneczny!



 Przydałby się taki rześki wieczór po burzy...

Małżonek mój, co by o nim nie powiedzieć, miewa cudowne pomysły! Więc biegiem do garażu! Zrobił tam klimatyzację!



4 komentarze:

  1. Do pływania za dużo szuwarów ale nogi pomoczyć można! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyno, pożycz mi tego męża! U mnie w mieszaniu prawie 40, też by się klima przydała!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też cięzko znoszę upał.Klima jak najbardziej, też proszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To rzeczka w mieście? Nie do wiary!

    OdpowiedzUsuń