środa, 26 sierpnia 2015

Drzwi na tapecie


  

Się zdarzyło nieszczęście. No może tycie, ale jednak. Jak mi zawiało, jak dmuchnęło to nie wiedziałam, co ratować. Kwiatek na krawędzi, firanka już nawet nie wiem na czym a drzwi latały jak samolot. Rzuciłam się na pomoc. Schwyciłam klamkę i bęc....
Walnęło!
Całkiem nie tam, gdzie się spodziewałam....
Drzwi na korytarz. Tylko się szkło posypało. W życiu się nie spodziewałam, że coś się może dziać za moimi plecami!
Cóż, szyba to szyba, zawsze może się zdarzyć. Dzieci posprzątały z dywanu... Ja niestety narobiłabym omijaków. Jakoś się wymieni, jak nie jedną, to wszystkie.
 Ale piszę nie o tym.



Dało mi do myślenia podejście różnych ludzi do tej sprawy. Osoby, które są ze mną prawie nie związane, albo tylko znajomi z internetu pisali, dzwonili, gdy na fejsie pytałam o szklarza. Chcieli pomóc. Mąż koleżanki, który mnie w ogóle nie zna poszedł szukać dla mnie szyby w strugach deszczu. Obcy pan wpuścił mnie na teren zakładu pracy, bo mieli drzwi, z których można było szybę wyciągnąć.
(niestety, za wąska!)
Czyli nawet w naszych tragicznych czasach ludzie są życzliwi dla innych. Cóż, taka szybka. Nie jest to rzecz ratująca życie a  jednak uratowała moją wiarę w ludzi.
 Ale nie w człowieka.
Niestety  na forum rodzinnym klapa. Cóż, ze dzieci z poświęceniem posprzątały i wsparły matkę?
Myślę, że takie wydarzenia spadają na nas właśnie w takim celu żebyśmy przemyśleli swoje życie na nowo! Idąc codziennym trybem wpadamy w rutynę i już nam nic nie przeszkadza. Aby w spokoju do jutra. Prawie obcy ludzie się zachowali jak ludzie. A może ktoś obok nas jest po prostu świnią? A może ta świnia to właśnie ja?

Ps. Drzwi co prawda nie identyczne, ale szyba też ogromniasta. Jak sobie pomyślę, co by było, gdyby obok stał któryś chłopak...

7 komentarzy:

  1. Gosiu dobrze że ty cała Co tam drzwi Ważne, że ty w całym kawałku: )

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję! I wiesz co? Myślę podobnie!
    Dzięki pomocy przyjaciół znalazłam niedrogiego szklarza, jutro ma przyjechać z nowa szybką. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A po co szyby? Można i bez ! Zwłaszcza wewnątrz domu. Taniej niż wstawiać nowe...

    OdpowiedzUsuń
  4. Łoj Babo, to drzwi od naszej (tzn. rodziców) sypialni... Nie wypada!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wypadła! Ale już wstawiona! A mężuś się śmiał, że nie znajdę fachowca ani szyby! :-)

      Usuń