poniedziałek, 1 czerwca 2015

Rozmyślania (nad rzodkiewką)

Analizuję tekst,który przeczytałam na zaprzyjaźnionym blogu. Czy pod komentarzem pisać link do mojego bloga, czy też lepiej nie? Zawsze sądziłam, że kultura wymaga, żeby się przedstawić a Kasiek, Bazyyyylich czy Kropek6 może być mnóstwo. Co może odróżnić taką Gosię A. od Gosi B. jeśli znamy samo imię? Przy okazji może to być dyskretne zaproszenie do mnie jeśli ktoś zapała sympatią do autorki komentarza i chciałby poczytać, co  nasmarowała ma swoim blogu w/w osoba. Co o tym sądzicie?
Następną sprawa są wpisy  typu  coś za coś. Ja Cię polubię pod warunkiem, że Ty mnie też! Jak można dać ,,lubisia" komuś, kogo zna się tylko ze wpisu ,,Fajny blog"? Że fajny to sama wiem! Miło mi, jak ktoś lubi moją pracę (chociaż nie raz mówiłam, ze piszę głównie z mojej potrzeby). Zależy mi jednak na prawdziwym lubieniu. Odwiedziny od czasu do czasu (na blogu oczywiście),jakiś komentarzyk a nawet konwersacja. O! to jest lubienie. Nawet jak się nie wciśnie tej fajnej łapki !
I tu następne pytanie -takie samo zresztą! Co o tym sądzicie?

14 komentarzy:

  1. Jakbym miała bloga, też bym link podawała! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak Pani pisze jak wygodnie. Się komuś nie podoba niech nie czyta:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście sama odpowiadam za to, co piszę, ale nikt tego czytać nie musi.

      Usuń
  3. Gosiu, myślę że Ty sama musisz znaleźć właściwą formę dla swojego bloga. Szukanie poparcia na siłę nie ma sensu, tak jak polecę Cie bo coś za coś-to jest bardzo dziecinne. Warto pozostać sobą, nie robić nic na siłę. Na tym polega wartość bloga- że on jest mój- indywidualny, nie muszę nikogo prosić o poparcie. Ja bardzo lubię blog pana Adama Medaliki, uważam że jest niesztampowy, widać że autor pozostał sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że się ze mną zgadzasz. Na szczęście mój blog ma już wersję ostateczną i nadal będę pisała właśnie to, co mi akurat w duszy gra! Jedyny wyjątek - bezpośrednie sugestie moich czytelników. Wtedy napiszę post sponsorowany! Chi, chi, chi!
      Co do Adama - to ,,Człowiek Orkiestra", ma wiele pasji a jedną z nich są właśnie medaliki, o których wie chyba wszystko!

      Usuń
  4. Nie chciałabym mieszać, ale warto przemyśleć odbiorcę bloga. Widzę wiele błędów, kiedy dojrzałe kobiety lansują się na nastolatki. Może to coś Pani pomoże Pani Małgosiu, żeby nie szukać poparcia na siłę u zbyt młodych, a co za tym idzie mało dojrzałych osób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za podpowiedź, ale... mojego bloga czytają moje koleżanki, osoby starze., koledzy syna , ich dziewczyny czyli jest duża różnica wieku. Trudno byłoby ,,postawić" na konkretną grupę wiekową, Jeśli podoba się mój styl, to mi miło!
      I co z tym zrobić?

      Usuń
  5. dzięki Pani, moja dziewczyna polubiła blog Anny Marii Pracownia, a jest stałą czytelniczką Pani bloga. Może warto być polecanym przez takie osoby które coś sensownego robią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że lubiani przeze mnie blogerzy przypadają Wam do gustu! Każdy z nich ma jakąś pasje,niepowtarzalny styl lub po prostu jest moim ulubieńcem.

      Usuń
  6. Pewnie, że podawać odnośnik do bloga, bo wg mnie to nie jest "coś za coś", a raczej Twoja wizytówka. Masz swój styl, piszesz o tym co Ci w duszy gra, tylko czasem pisząc zbyt szybko popełniasz za dużo błędów. Nad tym bym popracowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wstępie mego listu,,, Wiesz,z oczami już nie tak, wiek robi swoje ale się postaram! Obiecuję!
      Dziękuję za cierpliwość! ....Mam nadzieję, że to nie ortografia, bo bym się pod ziemię zapadła!

      Usuń
  7. Zwykłe literówki, ale wiesz, że ja maruda jestem ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, Marudo, dlatego się jeszcze nie obraziłam na śmierć! Ktoś w końcu musi mnie ustawiać do pionu! :-D
      0d

      Usuń