piątek, 24 kwietnia 2015

Pocałunek wiosny.

Wreszcie doczekałam się objawów życia w moim ogródku. Krokusy zdążyły przekwitnąć, zamiast nich mam całe kobierce wiosennych piękności! Przyznam się Wam, że je uwielbiam! Właściwie lubię wszystkie kwiaty, Pierwsze jednak radzą sobie same, bez żadnych zabiegów z mojej strony. nie siane, nie pielone. Raz wsadzisz w ziemie i masz przez lata! To znaczy - przez wiosny!
Od wczoraj zaczął się mój ogródkowy sezon. Jeszcze niewiele można grzebać, żeby nie uszkodzić cudów, które kryją się w ziemi, ale tu się przytnie, tam coś opryska. wszystko jest takie świeże i wiosenne, nawet chwasty, które później tak dadzą się we znaki...
Zapraszam do mojego ogródka!























jeszcze parę zdjęć:
http://po-rodzinie.blogspot.com/

6 komentarzy:

  1. Żałuje, że mam tylko warzywniak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, nie załamuj się! Miedzy warzywkami dobrze rosną np. aksamitki. Nie tylko ładne ale odstraszają szkodniki! I nie trzeba sie nimi szczególnie zajmować! :-)

      Usuń
  2. kocham! Po prostu kocham wiosenne kwiatuszki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No, może przesadziłam, ale te kwiatki takie ładne... :)

      Usuń