niedziela, 7 września 2014

Siostra, to Twoje!



                                        Siostra moja szukała zdjęcia ze swoim dziełem - znalazła tylko wpatrzone w siebie oczy! Są one niesamowite, jednak postanowiłam  wrócić do tematu i   pokazać trochę więcej, czyli efekt końcowy i produkty , które przyczyniły się do jego powstania.
Nie przedstawię Wam tych kosmetyków, większości z nich nie znam. Dziewczyny mają je z Sefory, Inglota i Oriflame a także z wiekowych zapasów. I tylko ta moja nieszczęsna fryzura...                                    

10 komentarzy:

  1. Siostrzyczko!

    To nasze wspólne zapasy - Ewki i moje. Wiesz, że ja minimalistką jestem i u mnie zbyt wiele nie znajdziesz.
    A co Ty fryzury się czepiasz...

    ;-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć, Siostro!
    Lubię wiatr we włosach i błysk w oku! A co do minimalizmu o raczej moje zasoby są mini...Przy twoich oczywiście! :-)
    Gośka

    OdpowiedzUsuń
  3. Minimalizm, Kobiety ja mam pełny kufer. A najtrudniej znoszę, upodobanie do lakierów. Mam od niedawna limit którego nie przekraczam. Twój lakier Gosiu poszedł w świat, a w to miejsce wskoczył Essie. Ten kolor bardzo podoba się babeczkom, pomyśl o tym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam słabość do pomadek, kiedyś Wam pokażę moje zapasy- a maluję się dwiema na zmianę... Co do lakierów - nie mnie decydować, dziewczyny mają swoje gusta i gama wybieranych kolorów jest wielka! Ja żegnam lato w kolorach pomarańczy! :-)

      Usuń
  4. Uśmiechnij się dziewczyno, fajna kobietka z Ciebie i takie smutne oblicze przy makijażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trema! Początkująca modelka jestem! Ale następnym razem się bardziej postaram! :-)

      Usuń
  5. Nie trema, tylko moje fotografujące dziecię Cię tak zestresowało. Winny zawsze się znajdzie ;-))

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam! Najłatwiej zwalić wszystko na dziecko!
      ładnie tak?
      Gosia

      Usuń
    2. Jakie tam dziecko... stara baba już!

      Usuń