poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Witaj nowy tygodniu!

Hej, hej! Tu Wasza wesoła blogerka! Bużka roześmiana! Wyjazd nie wypalił, kolejne dożynki  bez Małgosi! Wzięłam sobie do serca, że jak chcę sobie pojeździć, to muszę sobie kupić samochód, a w następnej kolejności przystojnego szofera. No! Jednak zawzięta baba jestem, nie dam sobie popsuć tygodnia! Jak nic innego nie wymyślę, to zabiorę się za pielenie albo zagonię rodzinkę do rżnięcia drzewa! To będzie z pożytkiem dla wszystkich!
Ale co się nacieszyłam tym wyjazdem, tego mi nikt nie zabierze!
k
No to sobie popieliłam! Złe emocje uleciały, jak listki na wietrze, bo też i wiatr dziś mamy niemały! W pogodzie - jesień, mąż mnie straszy wczesną zimą.W dzisiejszych czasach niczego nie można być pewnym,
pory roku zakręcone jak świński ogonek. A ja tak lubię lato! Nawet wredne i kapryśne jak w tym roku!

2 komentarze:

  1. Żartujesz? A mój miły miał u cb.perfumy kupić!Dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sory, siła wyższa, czyli złośliwość rzeczy martwych! Napisz albo zadzwoń na priv, jeśli mam w domu te, których szukasz, dostaniesz ode mnie rabacik !

      Usuń