niedziela, 15 czerwca 2014

Tusz Volume Blast Mascara The One

Jakiś czas temu obiecałam Wam parę  słów na temat nowych tuszy Oriflame.Właśnie używam taki tusz, więc napiszę, co zaobserwowałam.
Zacznę od tego,co widać na pierwszy rzut oka. Kolor jest intensywny, rzęsy wydłużone.Szczoteczka ładnie pokrywa każdy włosek tuszem, rozprowadza go na 
całej długości i przedłuża włoski. Tak liche rzęsy jak moje wyglądają na długie, gęste. Rzęsy wystarczy pociągnąć tuszem dwa razy a efekt utrzymuje się od rana do wieczora, dłużej nie próbowalam, na noc zmywam cały makijaż..Tusz jest wodoodporny,ale  wystarczy zwykły płyn do demakijażu. Co jeszcze na jego temat? Jak już wspomniałam, nie zbija się w grudki,nie wykrusza się z rzęs, pozostaje na miejscu do wieczora. Szczoteczka nie maże skory,Moim zdaniem ten tusz jest godny Waszej uwagi!
Mam nadzieję, że widać różnice! :)

4 komentarze:

  1. Różnicę widać...a jak z trwałością. Najbardziej wkurza mnie osypywanie. Na początku tusz działa cacy a potem panda pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odpowiem za inne panie, ale u mnie nie ma takiego efektu, Sprawdzałam też patyczkiem kosmetycznym, ani cienia śladu tuszu na dolnej powiece,

      Usuń
  2. Po co wam te mazidla, jak ktoś ladny to mu tusze i szminki niepotrzebne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Mietek, a po co facetom coraz więcej "garów" pod maską? Też dla poprawy samopoczucia! (bo wszystkie panie są piękne! ) To makijaż chociaż widać, a silnika nie- to tylko na bezdrożach wykorzystasz, ograniczenie prędkości !

      Usuń