piątek, 21 lutego 2014

Wiosenna odnowa


Słoneczko nie grzeje jeszcze zbyt mocno, więc możemy pozbyć się szarego, pozimowego naskórka bez zbędnego szoku dla skóry. Idealnie nadaje się do tego mikrodembrazja, którą wykonujemy zazwyczaj w gabinecie kosmetycznym. Niektóre firmy oferują też kosmetyki odpowiednie do użytku domowego. Ja używałam naszego zestawu z Oriflame. Niestety ostatnio trudno go dostać, jednak kto szuka, gdzieś znajdzie. W skład kosmetyku wchodzi specjalny preparat z mikrocząsteczkami ścierającymi i serum, które łagodzi podrażnienia i regeneruje skórę. Zabiegi powtarza się codziennie lub w pewnych odstępach czasu, zależnie od zaleceń producenta. Ja, z racji na pękające naczynka , robię zabieg co kilka dni i też widzę dużą poprawę. Skóra staje się gładka, elastyczna, znikają drobne plamki i blizny. Spieszcie się, póki jeszcze słoneczko nie grzeje zbyt mocno. Skóra się pięknie odwdzięczy!

DermoProfessional, Micro-Dermabrasion Kit (Zestaw do mikrodermabrazji)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz