czwartek, 21 listopada 2013

Dzisiaj

Hej,dziewczyny i chłopaki! Ależ jestem wypompowana! A miałam w planach zrobić jakiś post reklamowy czy coś, wszak zbliża się wielkimi krokami nowy,jeszcze lepszy katalog. Jeszcze bardziej świąteczny! Moje wrażenia- a na nie to musicie jeszcze poczekać! Jest ciemna nocka a całą poprzednią noc nie spalam, dzieciak złapał wirusówkę, Nawet wodę oddawał, Próbował sobie radzić sam,ale matki ręka się też przydała. Z uwagi na przesąd i doświadczenie nie powiem,że jest lepiej. Jak przeżyjemy dzisiejszą noc,będziemy żyli!  Tymczasem sytuacja w domu wymknęła się memu "mężu" spod kontroli. Mówi się w takich chwilach,że mleko się rozlało. I też  czekam,jak z tego wybrnie. Moja dobra wola się już skończyła. Mówi się też,że nieszczęścia chodzą parami! :(

2 komentarze:

  1. Nie łam się dziewczyno...wszystko będzie dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wsparcie,dzieci dzielnie przetrwały,teraz przeszło na mnie ale sobie radzę. ;)

    OdpowiedzUsuń