niedziela, 29 grudnia 2013

Wiwat Boże Narodzedzenie!

Szampańskiej zabawy sylwestrowej i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
To już tak po świętach! Biję się w piersi - zaniedbałam swój blog ostatnio, co wytknęła mi  koleżanka. Właściwie to nie bardzo wiem ile osób zagląda tu z przypadku i grzeczność nakazuje napisać słowo do autora (autorki) a kto wraca z ciekawości co nowego. Właściwie co ciekawego dzieje się w życiu zaganianej mamuśki? Ot,zwykłe codzienne życie ozdobione wybrykami moich kwiatuszków rodzonych. W okresie okołoświątecznym moje diablęta przebrzydłe (czyt.kochane)  nabierają cech ludzkich i dają się nakłonić do zajęć, których by się w innych okolicznościach nie tknęły. Np. ćśśś...w kuchni. No,dobrze, że akurat jestem sama,bo podniósłby się protest na temat-matka zdradza rodzinne tajemnice!  Fakt jest faktem,że atmosfera przygotowań  mniej burzliwa niż latoś bywało. A i same święta były nad podziw spokojne,nawet kolędnicy zapomnieli o naszej ulicy. Tak czy inaczej całe święta były na mojej głowie. ktoś musiał koordynować wszystkie przed- i- świąteczne zadania. Tym kimś byłam ja!  Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie zajmowała między robieniem sałatki a pieczeniem. Moje klientki to wiedzą,bo do każdej dotarłam. Miałam przed świętami 2 katalogi, ważne równocześnie. Tak wiele prezentów,że właściwie sprzedawały się same! Katalog nr.1 też jest warty uwagi,kliknij w ikonkę a zobaczysz!






Kosmetyki Oriflame Katalog jest wg. mnie naprawdę ciekawy. Uzupełnia to, czego nie było w 2 poprzednich, świątecznych katalogach. Dobra nowina dla pań, którym skończył się tusz do rzęs, lub potrzebują coś z kosmetyków kolorowych. Duży wybór tuszy o różnych zastosowaniach. Polecam uwadze nowy podkład. Szczegóły zobaczcie same (sami). W razie pytań - tu jestem do Waszej dyspozycji. :*

Co jest najważniejsze w życiu?


Nie raz zastanawiałam się,co z tym życiem jest nie tak. Człowiek się stara i niby robi wszystko jak należy a  efekt nie taki,czegoś brak albo nadmiar...  Znalazłam podpowiedz. Teraz będzie lepiej!



wtorek, 26 listopada 2013

Witam!

Hej, ludziska! A tak sobie tylko piszę, żeby się przywitać! Ostatnio dom mi się zamienił we szpital, pół rodziny rozłożył wirus, na końcu padłam ja. Dobrze mi było w tym niedobrym stanie, dzieci się o mnie troszczyły, na paluszkach chodziły gdy mama spała i parzyły herbatki. Normalnie takie cuda się nie zdarzają. Trudno się o cokolwiek doprosić, zwłaszcza o spokój. Oj fajnie się chorowało! Dopóki lodówka była pełna i nie zjadło się jadło, które przy(u )gotowałam na tę czarna godzinę. Niestety każdy sen się kończy więc mamusia dzielnie ruszyła dziś po prowiant, coby z głodu nie zginął lud pracujący i uczący się! I okazało się, że stęskniłam się za  moimi klientkami i miłymi rozmówkami. Wniosek-chwilka odpoczynku i znów mamy dystans do siebie i potrafimy się                                                               cieszyć z tego, co jest! :)

UWAGA,UWAGA!

Mam nową wiadomość! W tym miesiącu robimy zakupy z obu katalogów naraz (nr.16 i 17)! To taki mikołajkowy prezent od Oriflame! Fajnie, nie?

poniedziałek, 25 listopada 2013

Nagrody programu dla nowych Konsultantów

Coś miłego dla Nowego/Nowej. Kliknij, obejrzyj poniższe filmiki.
Zestaw podarunkowy Tender Care

Portfel i torba


Jeżeli zechcesz zostać konsultantką - klubowiczką, pomogę ci się zarejestrować (kontakt tutaj).

czwartek, 21 listopada 2013

Dzisiaj

Hej,dziewczyny i chłopaki! Ależ jestem wypompowana! A miałam w planach zrobić jakiś post reklamowy czy coś, wszak zbliża się wielkimi krokami nowy,jeszcze lepszy katalog. Jeszcze bardziej świąteczny! Moje wrażenia- a na nie to musicie jeszcze poczekać! Jest ciemna nocka a całą poprzednią noc nie spalam, dzieciak złapał wirusówkę, Nawet wodę oddawał, Próbował sobie radzić sam,ale matki ręka się też przydała. Z uwagi na przesąd i doświadczenie nie powiem,że jest lepiej. Jak przeżyjemy dzisiejszą noc,będziemy żyli!  Tymczasem sytuacja w domu wymknęła się memu "mężu" spod kontroli. Mówi się w takich chwilach,że mleko się rozlało. I też  czekam,jak z tego wybrnie. Moja dobra wola się już skończyła. Mówi się też,że nieszczęścia chodzą parami! :(

wtorek, 12 listopada 2013

Gorące prezenty na mikołajki!

Kosmetyki Oriflame


Zapraszam do kliknięcia w zdjęcie katalogu!
Dołącz do Klubu Oriflame, kupuj prezenty taniej!

wtorek, 5 listopada 2013

Katalog nr.16

Mając wolną chwilkę i katalog w zasięgu ręki, zagłębiłam się w świat perfum, kremów i babskich sekretów. Dochodzę do wniosku, że w tym roku prezenty to kupię sama u siebie. Czy zaglądałyście już do aktualnej oferty? Jeśli tak, to wiecie, o czym ja do Was piszę. Bardzo podoba mi się nowy zapach, Fairy City Lights. Zastanawiam się, czy kupić dla siebie wodę, czy też zestaw o tym samym zapachu! No tak, już pierwsze strony zarezerwowałam dla siebie, a przecież prezenty robi się głównie bliskim, nie sobie. Może któryś z moich panów wpadnie na fajny pomysł i spełni to marzenie? Rzucę tu jeszcze parę innych podpowiedzi. Widzę dużo prezentów z tzw. górnej półki, które w ofercie wiązanej wychodzą bajecznie tanio. Przykładem mogą być kosmetyki Giordani oraz Milk & Honey, zarówno w wersji dla pań jak i panów,kremy Royal Velvet. Volare Magnolia i chyba Dancing Lady? Myślę, że mężowi spodoba się zestaw Giordani Man. Może mi się zrewanżować kosmetykami dla pań z tej samej serii, bo już City sobie kupię sama! Jeszcze coś dla mamy i teściowej - i dla synków! Dobry prezent - Time Reversing - to dla pań w dojrzałym wieku, dla młodzieńców woda toaletowa lub kosmetyki do golenia. Mały ucieszy się z wody Disney Planets - już sobie zamówił. No i pamiętajmy o przyjaciółce! Zapewne ucieszy się z nowej paletki cieni, wiem,że stara jest już w agonii. Albo pomadka More by Demi, nawet jest kolor, który lubi kumpela! Takie mam pany, może zainspirują one kogoś z Was do wyboru prezentów? Kosmetyki Oriflame

Zapraszam do kliknięcia w zdjęcie katalogu!

impresje na Święto Zmarłych

Co by nie powiedzieć,pogoda nas zaskoczyła. Cały cmentarz w kwiatach i zniczach,zalany słońcem -takiego widoku się nie zapomina. Zwłaszcza,że prognozy były takie sobie. Moja rodzinka choć raz w całości,razem na cmentarzu,wspólnie w modlitwie. Nawet teściowa do nas dołączyła. I tak trwaliśmy w zadumie. Jednak tym razem nie czułam żalu nad grobami bliskich. Raczej pociechę i nadzieję,że odeszli nie cali,nie na zawsze i że to całe życie ma jakiś sens. Teraz wierzymy,kiedyś przekonamy się osobiście. A cmentarz to takie miejsce,które jednoczy wszystkich,wierzących i niewierzących. Nie jestem zbyt dobrym obserwatorem,ale zauważyłam jedną fajną rzecz,powrót dłuuugich getrów do króciutkiej spódniczki i botków najlepiej na koturnie. Dziwne spostrzeżenie,jak na cmentarną zadumę? Sama się dziwię,że właśnie ten szczegół utkwił mi w pamięci. Umysł ludzki jest zagadką nawet dla uczonych...

wtorek, 29 października 2013

Jesienne lato

Słoneczko wysłuchało mojej prośby i szczerzy się jak u progu lata .Tak więc moje zmartwienia co do rewitalizacji szafy okazały się przedwczesne. Ludność powraca do noszenia sweterków a i bluzeczki z długim rękawem też się widuje. Ciekawe,co na takie dni zaproponuje moja zaprzyjazniona blogerka modowa, Aszyy? (Aszy Trendy - Kliknij) Nie pozostaje nam nic innego,jak przeprosić kosmetyki z filtrem słonecznym,gdyż przez te kilka jesiennych dni nasza skóra się rozleniwiła i letnią odporność na słońce raczej diabli wzięli. Spokojnie możecie wrócić do kosmetyków ze slonecznej serii Sunn, może być też krem na dzień Optimals Skin Youth SPF10 z ostatniego katalogu - taki filtr spokojnie pozwoli dotrwać do jesieni.Zresztą w tej chwili większość kremów Oriflame posiada filtry przeciwsłoneczne,więc smarujmy się na zdrowie i cieszmy słoneczkiem,póki je mamy!

poniedziałek, 28 października 2013

I jeszcze coś ciekawego!

Kosmetyki Oriflame

Kosmetyki Oriflame

Dołącz do Klubu Oriflame

czwartek, 24 października 2013

Pogoda butelkowa

Oj, jak było pięknie przez ostatnich parę dni!  Przerobiłyśmy z mamą cały ogródek, dosłownie cały i dosłownie  przerobiły! Na starym miejscu została tylko piwonia i 2 róże. Nie jest co prawda zgodne z moją wizją ale zawsze to coś nowego. Kiedyś znajoma fryzjerka Asia odradzała  mi radykalne cięcie, gdyż  efekt końcowy nie zawsze pokrywa się z naszymi oczekiwaniami i warto zostawić margines na korekty. Tak jest z większością rzeczy-ciuchami, włosami, ogrodem. Swoim klientkom również proponuję,aby zaczynały zabiegi kosmetyczne od kremów o słabszej mocy a dopiero gdy skóra się przyzwyczai - sięgały po bardziej radykalne środki. Czasem pani  40 letnia uzyska odpowiedni efekt po użyciu kosmetyku 30+, zwłaszcza,gdy nie stosowała do tej pory żadnych kosmetyków. A jeśli wspomniałam o kremikach, to w w ostatnich katalogach pojawiły się kremy z komórkami macierzystymi roślin. Na mój gust rewelacja. Zajrzyjcie do katalogu nr.15, ta oferta jest jeszcze przez tydzień aktualna a co bardziej niecierpliwi mają okazję zakupu pierwszych prezentów, wszak wkrótce mikołajki, gwiazdka. Ja zazwyczaj przytomnieję w ostatniej chwili, gdy już czasu malutko a i wybór zerowy. Jak zdążyłam zauważyć ten i następny katalog są wybitnie prezentowe, warto zerknąć choćby ze względu na ceny, można tanim kosztem uzupełnić wszystkie braki. Ale znowu się zapędziłam, rozwijam dygresję a odeszłam od tematu. Dzisiaj mamy pogodę lejkową, leje i kapie i ciapie a ja wybieram się do miasta i na wybieraniu pewnie poprzestanę... Dla moich sadzonek taki deszcz jest potrzebny ale ja już nie rosnę, chyba,że wszeż. A moja kumpela jak na złość zgubiła sporo kilogramów, aż miło patrzeć! Nie zazdroszczę jej, to powód do radości ale wolała bym, żeby to był efekt naszej wspólnej dietki niż stresu. A jutro podobno znowu wraca lato! Wczoraj było 18 stopni w cieniu!

piątek, 11 października 2013

Prywatne zwierzenia mamuśki

Oj ostatnio dużo się dzieje, nie mam czasu na wiele rzeczy, bo jeszcze więcej rzeczy czeka w kolejce, a potem w ostatniej chwili trzeba zmieniać plany. Jakby życie uwzięło się, żeby mi pokazać, kto tu rządzi, oczywiście nie ja! Dzieciaki seryjnie chorują. Najszybciej wyzdrowiał Maciek, on jest dzielny chłopak, co dzień łyka te swoje witaminki a i o moich mi przypomina. Reszta bardziej udaje, że się leczy a mnie kaski ubywa! Przez to chorowanie zaniedbałam przyjaciół i klientki. Dopiero w tym tygodniu nadrabiam zaległości i czuję się lepiej. Jak mi dziewczyna woła z daleka, że coś mnie dawno nie było i czy mam katalog albo dzwoni jakiś pan, że potrzebuje czegoś a ja podobno mogę mu to zamówić to czuję się potrzebna, jakbym misję miała do spełnienia. Gosia misjonarka! Przy ostatnich zaniedbaniach i zawirowaniach udało mi się jednak złożyć zamówienie i to z zapasem. Taki ciekawy katalog, mówi się, ze typowo sprzedażowy. Jeśli i następny będzie taki fajny to może przyciągniemy nowe klientki? A no właśnie, miałam nie pisać o tym Oriflame ale samo się wspomina. Jest jak dobrze naklejony na liście znaczek- nijak oderwać się nie da! To wspomnę o jednej z naszych firmowych nowinek. Weszły na rynek napoje Wellness, energetyzująca i relaksująca mieszanka ziołowa. Piłam ten smakołyk na ostatnim spotkaniu naszej grupy. Ta na energię ma smak korzenno-goździkowy i rzeczywiście stawia na nogi.mnie też poprawiła humor. Numer 14 co prawda się już kończy, ale jeszcze można skorzystać z super promocji cenowych i nowinek. Jeśli ktoś ciekawy nowości katalogowych to zapraszam na firmową stronę Oriflame. Mnie szczególnie przypadła  do gustu oferta, gdzie kupując 2 kosmetyki oszczędzasz do 10 zł. na sztuce, a propozycje są bardzo zróżnicowane. A o najważniejszym bym nie napisała! Mój synuś w tym tygodniu miał 11 urodziny! Oczywiście za przygotowanie zabrałam się w ostatniej chwili, okazało się, ze brak mi polowy składników a nie czas, aby je dokupić. Powstało wiec ciasto z zakalca i lodów w proszku - zrobiło furorę!  STO LAT SYNKU!!!

środa, 25 września 2013

Wracam z zaświatów!

Witajcie moi drodzy, Rodzino, Przyjaciele i Przypadkowi Czytelnicy! Tytuł jest adekwatny do dnia wczorajszego ale też do czasu okołowakacyjnego. Oj, wystraszyłam się troszeczkę  jak termometr pokazał 39,2. Takiej gorączki to nawet starzy górale nie pamiętają! Najdziwniejsze, że infekcja bezobjawowa, nawet lekarz nie znalazł przyczyny. No i dzięki temu mam chwilę dla mojego nowego blogusia. A stary - cóż, umarł król, niech żyje król! Mam chwilkę na refleksje osobiste. Ostatnimi czasy zweryfikowały się pojęcia rodziny, przyjaźni, pieniędzy. Bez wdawania się dziś w szczegóły - tylko Pan Bóg jest wieczny, poza tym wszystko rzecz względna. Niektórzy twierdzą,że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. U mnie się to potwierdziło. jednak faktem jest też i to, że skutek rzadko wynika z przyczyny. Młody zawalił rok - za to wziął się do pracy i ma własną kasę. Zginął chłopak - dla rodziny dramat, inni dzięki niemu nadal żyją. Na brak kasy w domu pomaga zabaweczka, moje Oriflame, które łata mi dziury w budżecie. Wiele rzeczy dzieje się bez sensu i powodu, dopiero po latach dochodzimy do wniosku, że jednak warto było i nie zmienili byśmy w swoim życiu nawet jednego dnia. Ani męża, ani rozwydrzonych dzieciaków ani przyjaciół, którzy przychodzą i odchodzą, ale wciąż jednak gdzieś są.  No,właśnie zrobiłam przyspieszony kurs z filozofii, tej osobistej. Kiedy następny? :-)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Coś ode mnie

Widzę reklamy Oriflame, ale reklama to jest bajer. Ważniejsze jest przecież życie. W życiu to jest tak, że kto chce, ten ma. Ja CHCĘ mieć tańsze kosmetyki, CHCĘ mieć mnóstwo promocji, CHCĘ mieć przyjaciół! CHCESZ? Zgłoś się do mnie!
Kontakt na PW, lub w komentarzach. :)

sobota, 22 czerwca 2013

AUTOREKLAMA! Pragnę zaprosić Was na profesjonalny pokaz makijażu, który odbędzie się we wtorek 25 VI w kafejce Kofi & Ti! Organizuje go nasza grupa Oriflame. Wszyscy chętni mile widziani!

piątek, 21 czerwca 2013

Katalog Nr.9

                                                             KLIKNIJ TUTAJ!


Kochane Dziewczyny i Drogie (hojne) Chłopaki! Prezentuję Wam dziś katalog, który jeszcze przed wejściem w życie zrobił niemałą furorę! Cały katalog jest pełen hitów kosmetycznych i promocji, ale największym hitem nr.1 są rewelacyjne perfumy Power woman reklamowane przez równie rewelacyjną Annę Muchę. Dziewczyny, które testowały ten zapach stwierdziły, że jest oryginalny i nie można go porównać do żadnego ze znanych nam z Oriflame zapachów. O jego urodzie może też świadczyć fakt, że sprzedaje się jak świeże bułeczki! Godną polecenia jest kontynuacja akcji promującej nową wersję kosmetyków Optifresh jak również fajne tusze do rzęs i pomadki. Polecam dobre jak zawsze kosmetyki ujędrniające i antycelulitowe z serii Body i rewelacyjne produkty Bioclinic ,które redukują wszystkie niedoskonałości skóry. A teraz zapraszam Was do obejrzenia katalogu. Zobaczcie jakie jeszcze cuda w sobie kryje!

piątek, 7 czerwca 2013

Nowy!

Hej! Było mi dobrze, a będzie jeszcze lepiej! Moja młodzież idzie z duchem czasu i stworzyła mi nowego bloga. Czy naprawdę będzie lepszy? Na pewno na początku będzie dziwnie. Ja przyzwyczajam się do rzeczy, sprzętów, miejsc. Lubię zmiany dopóki są w fazie pomysłu, a gdy trzeba je wprowadzać w życie -  panikuję! To taki miły rodzaj paniki, uderzenie adrenaliny, a potem jest już z górki! O, moje dzieci mają radochę, że troszkę techniki i matka traci głowę. W chwili obecnej rozważam, czy kontynuować pomysły, czy też zrobić wszystko inaczej? Pomyślę ...do jutra! Może jakaś sugestia? :)

Mój synek!

No tak, świat się przewrócił do góry nogami! Teraz to dziecięta same wybierają, czy warto pójść do szkoły lub na zajęcia dodatkowe! Wierz mi, mam dość ciągłego poganiania i proszenia. Co z tego, że mają dobry przykład starszego brata, któremu na dobre nie wyszło! Każdy osiołek ma klapki na oczach i swoje wie! Po roku lub dwóch i tak wyjdzie na moje! Okaże się, że gdzieś tam zabrakło tej odrobiny wiedzy i zamiast nagrody lub "paska" zostanie marna satysfakcja, że się jest najlepszym ze średniaków! I taki synuś powie : to twoja wina! Ba, o korkach też wspomni, że by się przydały! I czy ktokolwiek, młody czy stary ma na to sposób? Ja wymiękam!